O mnie
Scena to mój dom, a muzyka to mój język.

Cześć! Jestem Hania i śpiewam odkąd pamiętam. Zaczęło się już w przedszkolu — zawsze byłam tą dziewczynką, która najgłośniej śpiewała na występach z okazji Dnia Babci i Dziadzia, Dnia Mamy i różnych szkolnych uroczystości. W domu też śpiewam praktycznie cały czas. Serio — śpiewam przy każdej czynności, czy to sprzątanie, czy ubieranie się, czy robienie kanapki. Czasem trochę przeszkadzam innym, ale… no cóż, kocham to robić i nie umiem inaczej.
Śpiewam też razem z mamą i tatą — szczególnie w święta. Wtedy siadamy przy stole z bratem, siostrą i całą rodziną i kolędujemy tak, że słychać nas chyba na pół wsi. To jedne z moich ulubionych momentów.
Z czasem zaczęłam jeździć na konkursy wokalne. Na początku stres był ogromny, ale szybko okazało się, że scena to moje miejsce. Zaczęłam zdobywać nagrody i to dało mi jeszcze więcej odwagi.
Kiedy miałam 10 lat, poszłam do Szkoły Muzycznej I stopnia w Przeworsku i wybrałam trąbkę jako mój instrument. Wszyscy byli trochę zdziwieni, że dziewczyna chce grać na trąbce, ale ja wiedziałam, że to jest dokładnie to, czego chcę. Teraz gram nie tylko solo, ale też w szkolnej orkiestrze dętej, co daje mi mega dużo frajdy. Gram też w Orkiestrze Dętej Gminy Przeworsk.
Oprócz tego śpiewam w chórze „Veritas” z Nowosielec, razem z mamą, a czasem dołącza też tata. Mama bardzo mnie wspiera — jeździ ze mną na lekcje, konkursy, występy i zawsze trzyma za mnie kciuki. Bez niej na pewno nie byłabym tu, gdzie jestem.
Dzisiaj mam 12 lat i wiem jedno: muzyka to moja pasja. Kocham śpiewać, kocham grać i kocham występować. Chcę się rozwijać, zdobywać nowe doświadczenia i pokazywać ludziom, jak wiele radości daje mi muzyka.
Hania